Porównaj i wybierz najlepszy kredyt
Szybka i pewna pożyczka w Santander Banku

Kredyty frankowe: czy z bankiem można wygrać w sądzie?

Kredyty frankowe: czy z bankiem można wygrać w sądzie? 1

W latach 2006-2008, gdy kurs franka szwajcarskiego był wyjątkowo niski, tysiące konsumentów zaciągnęło kredyt hipoteczny indeksowany do tej waluty. Gdy zaledwie w kilkanaście miesięcy później kurs CHF zaczął gwałtownie rosnąć, miało to przełożenie na raty spłacanych kredytów. Frankowicze latami walczyli o sprawiedliwość w mediach i sądach, a dzięki ich wytrwałości udało się zwrócić uwagę na problem kredytów indeksowanych. Jak dziś wygląda sytuacja frankowiczów i czy opłaca się walczyć z bankiem w sądzie?

Ponad 90% „umów frankowych” można podważyć

Okazuje się, że choć frankowicze początkowo mieli mocno pod górkę w walce z bankami, w ostatnich latach ich sytuacja zmieniła się o 180 stopni. W 2019 roku korzystny wyrok TSUE wpłynął na zmianę polskiego orzecznictwa w sprawach frankowych. Za nim poszły kolejne ważne wyroki, a także uchwały Sądu Najwyższego – najnowsza pochodzi z 28 kwietnia 2022 roku i dotyczy jednostronnego kształtowania kursu walut obcych przez banki. Po kilkunastu latach od podpisania przez frankowicza pierwotnej umowy okazuje się, że zawierała ona masę klauzul niedozwolonych, które są podstawą do jej unieważnienia.

Klauzule niedozwolone występują w zdecydowanej większości umów o kredyt frankowy, a obecne statystyki pokazują, że ponad 90% pozwów konsumenckich kończy się sukcesem klienta. Większość umów jest unieważnianych, a niewielki procent decyzji sądu dotyczy odfrankowienia kredytu, które również jest uważane za korzystną opcję dla frankowiczów. Osoby mające kredyt we franku zdecydowanie powinny zatem rozważyć wystąpienie na drogę sądową, ponieważ linia orzecznicza sądów powszechnych jest w Polsce bardzo jednolita i są naprawdę duże szanse na zakwestionowanie umowy kredytowej zawartej w CHF.

Kto może unieważnić umowę frankową z bankiem?

Unieważnienie umowy kredytowej we franku jest najłatwiejsze w przypadku konsumentów, czyli osób prywatnych, które brały kredyt na cel niezwiązany z działalnością zarobkową. Te osoby mogą w sądzie powołać się na obecność w umowie zapisów niedozwolonych, na ogół związanych ze sposobem kształtowania kursu CHF przez bank. Ponadto konsumenci wykazują w sądach, że nie byli należycie poinformowani o ryzyku związanym z wahaniami kursu walut, co także stanowi ważny argument w sporze z bankiem.

Dużo trudniejsza jest sytuacja osób, które brały kredyt w CHF na cele związane z działalnością gospodarczą lub np. na zakup nieruchomości przeznaczonej pod inwestycję. Taki klient niestety nie może powołać się na obecność w umowie klauzul niedozwolonych. Po kwietniowej uchwale Sądu Najwyższego ta grupa klientów może jednak liczyć na stopniową zmianę podejścia sądów do ich problemu. Jak wynika z uchwały SN, frankowicze niemający statusu konsumenta mogą bowiem dochodzić swoich roszczeń poprzez wykazywanie, że charakter umowy był sprzeczny z zasadami współżycia społecznego.

Kredyty frankowe: czy z bankiem można wygrać w sądzie? 2

Co lepsze: ugoda czy proces z bankiem?

Warto dodać, że banki próbują minimalizować swoje straty i proponują frankowiczom ugody, których zapisy są jednak dużo mniej korzystne niż postanowienia sądu przy potencjalnej wygranej.

Zwykle ugoda polega na przeliczeniu kredytu w CHF na kredyt złotówkowy zależny od stawki WIBOR, która, z uwagi na rosnące stopy procentowe, stale rośnie. Podpisując ugodę, frankowicz może w praktyce nie tylko nie pozbyć się problemu z niekorzystnym kredytem, ale wręcz go pogłębić. Dużo lepszym rozwiązaniem jest poszukanie dobrego prawnika specjalizującego się w umowach frankowych, który przeanalizuje umowę i doradzi optymalną strategię w walce z bankiem.

Jeśli chodzi o frankowe doradztwo prawne Poznań stoi na bardzo wysokim poziomie i jest jednym z wiodących miast pod względem ilości dobrych kancelarii specjalizujących się w kredytach indeksowanych. Dobry prawnik lub radca prawny, który ma doświadczenie w sprawach frankowych, jest w stanie wykazać wadliwość umowy i doprowadzić do korzystnego dla kredytobiorcy wyroku.

Należy podkreślić, że czas działa na niekorzyść frankowiczów, bowiem okres przedawnienia wynosi obecne tylko 6 lat i jest liczony dla każdej raty osobno. Frankowicze nie powinni więc zwlekać z decyzją, tylko możliwie jak najszybciej szukać pomocy prawnej, która pozwoli im pozbyć się niechcianego kredytu.

 

Pożyczka Vivus za darmo

Dodaj komentarz